W Polsce jest bardzo dużo domów kostek. Nie ma osiedla, żeby nie znaleźć kilku takich prlowskich obiektów. W związku z tym istnieje duża szansa, że ktoś z was odziedziczy albo kupi taki dom. Dla wielu - dla mnie również - remont domu kostki to duża zagadka.
Rozglądam się od dłuższego czasu za inspiracjami do remontu kostki. Przez cały ten czas nie znalazłam nawet jednej przyciągającej wzrok propozycji. W internecie jest zaledwie kilka przykładów. Powszechne sposoby remontu kostek jakie zaobserwowałam to:
1. stara metoda polegająca na dołożeniu kopertowego dachu i pomalowaniu elewacji na ciepły kolor,
2. nowy trend pozostawienia dachu płaskiego i otynkowania na odcień bieli.
Ten drugi sposób jest na pewno krokiem naprzód, ale wydaje się zbyt prosty i bez fantazji.
Ponieważ wielu ludzi będzie musiało się zmierzyć z remontem prl-owskiej kostki, pomyślałam, że podzielę się własnymi doświadczeniami. Zaczynam remont i będę opisywać poszczególne etapy i przygody.


gdzieś widziałam taki domek-kostkę pokryty kolorową mozaiką. Właściciele zbierali od wszystkich sąsiadów i znajomych potłuczone szkło i ceramikę i stworzyli abstrakcyjną mozaikę. Efekt piękny, świetne odwrócenie uwagi od nudnego kształtu kostki :)
OdpowiedzUsuń